Przejdź do treści

Mały pokój dziecka bez bałaganu – 7 sposobów na sprytne przechowywanie zabawek, ubrań i pościeli

Mały pokój dziecka bez bałaganu – 7 sposobów na sprytne przechowywanie zabawek, ubrań i pościeli

Klocki pod łóżkiem, pluszaki na parapecie, ubrania przewieszone przez krzesło i książeczki, które nie mieszczą się już na półce. W małym pokoju dziecięcym nietrudno o bałagan, zwłaszcza gdy przestrzeń musi służyć jednocześnie do spania, zabawy i nauki. Nie oznacza to jednak, że trzeba od razu kupować większą szafę albo rezygnować z ulubionych zabawek dziecka. Często wystarczy inaczej rozplanować przechowywanie i wykorzystać miejsca, które dotąd pozostawały puste. Oto siedem rozwiązań, dzięki którym nawet niewielki pokój stanie się wygodniejszy w codziennym użytkowaniu.

1. Zostaw pod ręką tylko te zabawki, którymi dziecko rzeczywiście się bawi

Zanim zaczniesz szukać dodatkowych szafek i pojemników, przyjrzyj się zawartości dziecięcego pokoju. Być może połowę miejsca zajmują zabawki, po które maluch nie sięgał od kilku miesięcy. Nie trzeba od razu się ich pozbywać. Część można schować i wymieniać co pewien czas, dzięki czemu dziecko będzie miało więcej przestrzeni do zabawy, a pokój nie będzie sprawiał wrażenia przeładowanego.

Dobrym pomysłem jest podzielenie zabawek na kilka grup. Te najczęściej używane powinny znaleźć się na wysokości dziecięcych rąk. Gry planszowe, układanki czy zestawy wykorzystywane sporadycznie mogą trafić wyżej, skąd rodzic będzie je wyjmował w razie potrzeby. Warto też wyznaczyć osobne miejsce na rzeczy, z których dziecko już wyrosło. Dzięki temu nie będą mieszać się z zabawkami używanymi na co dzień.

2. Wykorzystaj regały i skrzynie zamiast kolejnej dużej szafy

W niewielkim pokoju nie zawsze znajdzie się miejsce na dodatkowy zamykany mebel. Niski regał może okazać się znacznie praktyczniejszy, szczególnie jeśli dziecko lubi samodzielnie wybierać zabawki i książki. Otwarte półki pozwalają szybko znaleźć potrzebną rzecz, a po skończonej zabawie łatwiej odłożyć ją na miejsce.

Nie wszystko jednak dobrze wygląda na widoku. Drobne klocki, samochodziki, figurki czy pluszaki wygodniej przechowywać w większych pojemnikach. W tej roli sprawdzają się drewniane skrzynie na zabawki, które można ustawić w pobliżu miejsca zabawy. Niektóre modele mają kółka, co ułatwia przestawianie ich podczas sprzątania.

3. Zorganizuj drobiazgi w mniejszych pudełkach

Jedna wielka skrzynia na wszystkie zabawki wydaje się wygodnym rozwiązaniem, dopóki dziecko nie zacznie szukać małego elementu znajdującego się na samym dnie. Wtedy cała zawartość zwykle ląduje na dywanie.

Dlatego większe pojemniki warto uzupełnić kilkoma mniejszymi pudełkami. Osobno można trzymać klocki, akcesoria dla lalek, figurki, kredki czy elementy zestawów konstrukcyjnych. Nie ma potrzeby tworzenia skomplikowanego systemu z kilkunastoma przegródkami. Wystarczy kilka kategorii, które dziecko bez problemu rozpozna.

Młodszym dzieciom pomagają naklejki z obrazkami przedstawiającymi zawartość pudełka. Starszym wystarczą krótkie podpisy. Najważniejsze, aby odkładanie rzeczy nie wymagało przekładania kilku innych pojemników. Im prostszy dostęp do schowka, tym większa szansa, że dziecko rzeczywiście będzie z niego korzystać.

4. Schowaj zapasową pościel w szufladzie pod łóżkiem

W małym pokoju warto wykorzystać także przestrzeń pod materacem. To miejsce, które często pozostaje niezagospodarowane albo z czasem staje się przypadkowym schowkiem na rzeczy, dla których zabrakło miejsca w szafie.

Znacznie wygodniejsze są łóżka dziecięce z szufladą, pozwalające przechowywać pościel, koce, dodatkowe poduszki czy rzadziej używane tekstylia. Takie rozwiązanie szczególnie przydaje się wtedy, gdy dziecko ma niewielką szafę, a w pokoju nie zmieści się osobna komoda.

Przed zakupem warto jednak sprawdzić, ile miejsca potrzeba na całkowite wysunięcie szuflady. Jeśli tuż obok łóżka stoi biurko albo szafa, korzystanie ze schowka może być utrudnione. Dobrze też upewnić się, że wybrany model jest przeznaczony do przechowywania, ponieważ niektóre wysuwane elementy łóżek pełnią funkcję dodatkowego miejsca do spania.

W szufladzie najlepiej trzymać rzeczy czyste i całkowicie suche. Zapasową pościel można dodatkowo umieścić w materiałowych pokrowcach, które chronią ją przed kurzem i ułatwiają oddzielenie poszczególnych kompletów.

5. Uporządkuj ubrania tak, żeby dziecko mogło samo po nie sięgać

Dziecięca szafa potrafi zapełnić się zaskakująco szybko. Ubrania na obecny sezon mieszają się z tymi kupionymi na zapas, a koszulki, spodnie i piżamy tworzą coraz wyższe stosy. W efekcie znalezienie jednej rzeczy często kończy się wyciągnięciem kilku pozostałych.

Dobrym sposobem jest podział szafy według częstotliwości używania ubrań. Bielizna, skarpetki, piżamy i codzienne zestawy powinny znajdować się w najłatwiej dostępnych szufladach. Odzież sezonową można przenieść na wyższe półki lub do zamykanych pojemników.

W głębokich szufladach sprawdza się układanie koszulek i spodni pionowo, jedna obok drugiej, zamiast w wysokich stosach. Dzięki temu od razu widać większość zawartości. Niewielkie przegródki pomagają natomiast oddzielić skarpetki od bielizny czy akcesoriów.

Warto zostawić trochę wolnego miejsca. Szafa wypełniona po brzegi szybko staje się niewygodna, szczególnie gdy dziecko zaczyna samodzielnie wybierać ubrania.

6. Zagospodaruj ściany, ale nie zastawiaj całego pokoju

Gdy brakuje miejsca na podłodze, naturalnym kierunkiem są ściany. Kilka dobrze rozmieszczonych półek może pomieścić książki, niewielkie dekoracje czy pudełka z przyborami plastycznymi. Nie oznacza to jednak, że trzeba zabudować każdą wolną powierzchnię.

W pobliżu biurka przyda się półka na zeszyty i materiały do rysowania. Obok łóżka można urządzić niewielki kącik na ulubione książeczki, natomiast przy wejściu zamontować haczyki na plecak, worek na kapcie czy lekkie akcesoria.

Ważne, żeby przechowywanie na ścianach było dobrze przemyślane. Ciężkie przedmioty powinny znajdować się na niższych poziomach, a półki i regały muszą być odpowiednio zamocowane. Lepiej też unikać wieszania ciężkich rzeczy bezpośrednio nad miejscem do spania.

Pozostawienie fragmentu pustej ściany ma jeszcze jedną zaletę. Pokój nie wydaje się tak ciasny, nawet jeśli mieści sporo dziecięcych rzeczy.

7. Wprowadź krótkie sprzątanie przed snem

Najlepiej zaplanowane schowki nie pomogą, jeśli odkładanie rzeczy na miejsce będzie zbyt trudne lub czasochłonne. Dlatego w dziecięcym pokoju sprawdza się prosty, codzienny rytuał porządkowania.

Nie musi to oznaczać dokładnego sprzątania każdego wieczoru. Wystarczy kilka minut na zebranie zabawek z podłogi, odłożenie książek na regał i wrzucenie brudnych ubrań do kosza na pranie. U młodszych dzieci można zamienić tę czynność w zabawę, na przykład wspólnie sprawdzając, czy wszystkie klocki wróciły do swojego pudełka.

Warto przy tym zaakceptować, że pokój dziecka nie zawsze będzie wyglądał jak na zdjęciu z katalogu. Rozłożona budowla z klocków czy rozpoczęta układanka nie muszą być każdego dnia chowane. Chodzi raczej o to, by rzeczy miały swoje miejsca, a przywrócenie porządku nie zajmowało całego wieczoru.

Mały pokój dziecięcy może być wygodny bez kosztownego remontu

Urządzając niewielką przestrzeń dla dziecka, łatwo skupić się na tym, czego w niej brakuje. Tymczasem często więcej daje lepsze wykorzystanie już dostępnego miejsca. Szuflada pod łóżkiem może przejąć część zawartości szafy, niski regał uporządkuje książki i zabawki, a kilka prostych pojemników rozwiąże problem drobiazgów rozsypanych po całym pokoju.

Nie trzeba wprowadzać wszystkich zmian jednocześnie. Najlepiej zacząć od miejsca, w którym bałagan pojawia się najczęściej, i sprawdzić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście ułatwia codzienne życie. Dobrze urządzony pokój dziecięcy nie jest przecież tym, w którym niczego nie widać na wierzchu. To taki, w którym dziecko ma swobodę zabawy, a znalezienie ulubionego misia czy czystej piżamy nie wymaga przeszukiwania całego mieszkania.